Jest oczywistym, że finansowanie jest kluczowym czynnikiem dla rozwoju firmy. Umiejętnie dobrane pozwala zwiększyć wolumen osiąganego obrotu, realizować inwestycje czy nawet na akwizycje innych podmiotów. Z drugiej strony nieumiejętne zarządzanie płynnością może zagrozić istnieniu rentownego, szybko rosnącego biznesu. Najpopularniejszym instrumentem finansowym jest kredyt bankowy. Tym niemniej jego pozyskanie wymaga spełnienia szeregu warunków: posiadania zdolności kredytowej, zabezpieczeń, minimalnego okresu działalności. 

Z tego powodu z kredytów bankowych korzysta tylko połowa (52%) średnich firm i 42% mikro- i małych przedsiębiorstw.

Tymczasem rynek oferuje cały szereg innych rozwiązań: kredyt kupiecki, faktoring, leasing, business angels, private equity, rynek publiczny. Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i uwarunkowania. Więc dla każdego podmiotu adekwatne będzie inne narzędzie a raczej ich miks.

Płynność w dobie pandemii

Dodatkowym czynnikiem jest pogorszenie dyscypliny płatniczej będącej efektem panującej pandemii. W 2020 w Monitorze Sądowym i Gospodarczym opublikowano informacje o 1293 niewypłacalnościach firm działających w Polsce, tj. aż o 32 proc. więcej niż w 2019 roku. Trwający lockdown pogarsza sytuację. Wg. Euler Hermes wynika, iż w 2021 nastąpi wzrost liczby niewypłacalności o 17 proc. Oczywiście najmocniej dotknie to branże bezpośrednio narażone na negatywne skutki lockdownu ale z upływem czasu dotyczyć będzie branż nie odczuwających bezpośrednio skutków ograniczeń.

Efektem tej sytuacji jest zwiększona awersja banków na ryzyko. Banki zaczęły prowadzić bardzo konserwatywną politykę kredytową i to nie tylko wobec branż bezpośrednio narażonych spadkiem obrotu.

W czym mogę pomóc:

  1. Jakimi instrumentami finansowymi finansować rozwój firmy ?
  2. Jak zabezpieczyć się przed utratą płynności finansowej kontrahenta ?
  3. Jak skutecznie aplikować o kredyt ?

Udostępnij